13 kwietnia 2013

Mleczne trufle rumowe


Trzecia i ostatnia już odsłona trufli: mleczno-rumowe. Moim zdaniem najlepsze z zaprezentowanych w tym tygodniu. Sam się zdziwiłem, że te zasmakowały mi najbardziej, bo zdecydowanie wolę czekoladę gorzką od mlecznej. Ta druga tym razem wygrała. Zachęcam do eksperymentowania z truflami. Baza jest zawsze taka sama (przynajmniej w moim wykonaniu): herbatniki, czekolada i masło, a dobór pozostałych składników zależy tylko i wyłącznie od gustu i wyobraźni.


SKŁADNIKI
(10 sztuk)
100 g mlecznej czekolady
120 g maślanych herbatników
50 g masła
1 łyżka mleka
1 łyżeczka rumu
pokruszone herbatniki do obtaczania trufli


1. Herbatniki bardzo dokładnie pokruszyć (lub drobno zmiksować).

2. Czekoladę połamać na kawałki i przełożyć do żaroodpornej miski. Dodać masło i mleko. Miskę umieścić na garnku z wrzącą wodą. Gotować na małym ogniu, cały czas mieszając, aż składniki się roztopią.

3. Zdjąć z ognia, przestudzić. Do masy wsypać pokruszone ciasteczka. Dokładnie wymieszać i, jeśli konieczne, pozostawić do ostygnięcia. Z przygotowanej masy formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Schłodzić, aż stwardnieją.

4. Schłodzone trufle obtoczyć w pokruszonych herbatnikach.

10 kwietnia 2013

Trufle perfumowane różą


Dziś druga odsłona weekendowego eksperymentowania: trufle różane. Przyrządziłem je na bazie gorzkiej czekolady (zawartość kakao proszę dostosować do własnych upodobań) i wody różanej, która nadała truflom niezwykłego aromatu. Smak, jaki udało się uzyskać, najlepiej można opisać odnosząc się do sposobu określania zapachu perfum:
– nuta głowy: kakao,
– nuta serca: kwiat róży damasceńskiej,
– nuta bazy: gorzka czekolada i masło.
Lub zwyczajnie: pychota!


SKŁADNIKI
(10 sztuk)
100 g gorzkiej czekolady
120 g maślanych herbatników
50 g masła
1 łyżka cukru pudru
1 łyżka wody różanej
kako do obtaczania trufli


1. Herbatniki bardzo dokładnie pokruszyć (lub drobno zmiksować).

2. Czekoladę połamać na kawałki i przełożyć do żaroodpornej miski. Dodać masło. Miskę umieścić na garnku z wrzącą wodą. Gotować na małym ogniu, cały czas mieszając, aż składniki się roztopią i połączą.

3. Zdjąć z ognia, dodać cukier puder i wodę różaną. Całość utrzeć na gładką masę. Do masy wsypać pokruszone ciasteczka. Dokładnie wymieszać i pozostawić do ostygnięcia. Z przygotowanej masy formować małe kulki wielkości orzecha włoskiego. Schłodzić, aż stwardnieją.

4. Schłodzone trufle obtoczyć w kakao.

09 kwietnia 2013

Białe trufle maślane


Na blogu zamieściłem już wiele przepisów na trufle. W miniony weekend  stworzyłem kolejne trzy: maślane (z białej czekolady), rumowe (z czekolady mlecznej) oraz różane (na bazie gorzkiej czekolady). Dziś prezentuję te pierwsze: mleczno-maślane. Ostatniego zjadłem, pisząc tego posta. Chciałbym zjeść jeszcze jednego, ale się skończyły :(


SKŁADNIKI
(10 sztuk)
100 g mlecznej czekolady
120 g maślanych herbatników
50 g masła
1 łyżka mleka
cukier puder do obtaczania trufli


1. Herbatniki bardzo dokładnie pokruszyć (lub drobno zmiksować).

2. Czekoladę połamać na kawałki i przełożyć do żaroodpornej miski. Dodać masło i mleko. Miskę umieścić na garnku z wrzącą wodą. Gotować na małym ogniu, cały czas mieszając, aż składniki się roztopią.

3. Zdjąć z ognia, przestudzić. Do masy wsypać pokruszone ciasteczka. Dokładnie wymieszać i pozostawić do ostygnięcia. Z przygotowanej masy formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Schłodzić, aż stwardnieją.

4. Schłodzone trufle obtoczyć w cukrze pudrze.

21 lutego 2013

12 jabłek

W miniony weekend z wizytą przybyli I. i K. (gdzie I. to moja siostra, a K. to mój brat). Przyszli na obiad, bo jedzeniem łatwiej ich skusić do przybycia. Nie przyszli jednak z pustymi rękami. K. przyniósł jabłka. 12 jabłek. Każde jabłko było z innego gatunku. Były odmiany bardziej i mniej popularne. Niektóre w ogóle mi nieznane. Razem z K. przybyły: Ligol, Rubin, Gloster, Jonagold, Golden, Koksa, Szara Reneta, Decosta, Granny Smith, Champion, Alwa i Mutsu. Każde inne, każde ładne, każde pyszne. Wszystkie zostały już zjedzone. Ostatnie dziś wieczorem. Pozostały tylko karteczki z nazwami. Dzięki za miły i smaczny podarunek.