
Kolejna tarta cytrusowa. Na blogu prezentowałem już tartę limonkową oraz tartę cytrynową (obie wyśmienite). Tym razem czas na wersję pomarańczową – niezwykle delikatną i zarazem bardzo aromatyczną. Po pierwszym kawałku skusiłem się na kolejny. Większość z was też się skusi...
SKŁADNIKI
1 pomarańcza (sok + otarta skórka)
200 g + 4 łyżki mąki pszennej
100 g cukru
50 g cukru pudru
200 g masła
4 jajka
180 ml kwaśnej śmietany 18%
100 ml mleka
1. Zagnieść kruche ciasto. Na stolnicę przesiać 200 g mąki, dodać 125 g masła – całość posiekać. Dodać cukier puder i 1 jajko. Szybko zagnieść. Z ciasta uformować kulę, zwinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na godzinę.
2. Nagrzać piekarnik do temperatury 190°C. Natłuścić formę do tarty (29 cm średnicy).Ciasto rozwałkować na okrągły placek. Wyłożyć nim przygotowaną wcześniej formę. Na cieście położyć krążek papieru do pieczenia, a na niego wysypać suche ziarna fasoli. Tartę wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut. Po tym czasie usunąć fasolę i papier. Ciasto zapiekać jeszcze przez 10 minut.
3. 3 pozostałe jajka lekko ubić. Do jajek dodać cukier, mleko, śmietanę, sok i skórkę otartą z pomarańczy, 4 łyżki mąki oraz 75 g roztopionego masła. Całość dobrze wymieszać. Masę gotować na wolnym ogniu, aż składniki się połączą i całość zgęstnieje. Masę wyłożyć na przestudzone ciasto. Tartę zapiekać przez 10-15 minut w temperaturze 170°C.



