
SKŁADNIKI
240 g cukru
70 g mąki pszennej
3 jajka + 2 białka
1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
250 ml śmietany kremówki (30% lub 36%)
200 g truskawek (+ truskawki do dekoracji)
1 łyżka żelatyny
1. Przygotować biszkopt (co najmniej kilka godzin przed przełożeniem). 3 białka ubić na sztywną pianę, dodać 120 g cukru i jeszcze chwilę ubijać. Nie przerywając ubijania, dodać 3 żółtka. Mąkę pszenną przesiać z mąką ziemniaczaną i dodać do ubitych jajek. Delikatnie wymieszać. Masę przełożyć do okrągłej formy (średnica 20-22 cm)*. Biszkopt piec w temperaturze 160 °C, aż się lekko zrumieni, a patyczek wbity w jego środek będzie suchy.
2. Przygotować bezę włoską. 120 g cukru zagotować z 30 ml wody. Syrop powinien osiągnąć temperaturę 130 °C (nie mam odpowiedniego termometru, więc robiłem na czuja; w każdym bądź razie cukier mas się rozpuścić, a syrop ma trochę zgęstnąć, ale w żadnym wypadku nie może zmienić koloru na brązowy). Ubić 2 białka na sztywną pianę. Nie przerywając ubijania, wlewać do białek cieniutkim strumieniem gorący syrop. Pozostawić bezę do ostygnięcia (10-15 minut).
3. Ubić śmietanę kremówkę. Truskawki zmiksować. Żelatynę rozpuścić w odrobinie gorącej wody. Połączyć z truskawkami. Ubitą kremówkę połączyć z bezą włoską. Niewielką ilość odłożyć do dekoracji. Pozostałą część wymieszać z truskawkami. Biszkopt przekroić na 2 części. Przełożyć przygotowanym musem. Na wierzchniej części biszkoptu rozsmarować kremówkę zmieszaną z bezą. Wstawić do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem udekorować truskawkami.
* W tortownicy dno wykładam papierem do pieczenia, a ścianki pozostawiam suche. Dzięki temu podczas pieczenia brzegi nie zapadają się do środka i biszkopt jest idealnie równy. Po wystudzeniu brzegi ciasta od formy należy oddzielić za pomocą noża.

